Niektóre produkty nie są już sprzedawane. Twój koszyk został zaktualizowany.
Tego kodu rabatowego nie można używać w przypadku innych promocji lub rabatów.
Twój koszyk jest pusty
Sale price PLN zł52.91 Regular price PLN zł176.33
być może
bez parafiny
bez parabenów
bez acetonu
bez ftalanów
Numer artykułu: 1009240 Kolor 1 - Czarny Krycie: Wysokie Pędzelek: Zakrzywiony Pędzelek Tekstura: Lepka Rodzaj skóry: Wszystkie rodzaje skóry Wykończenie: Pełne krycie Zalety produktu: Rewitalizuje, wzmacnia, odżywia, kształtuje, falowane włosy, zagęszcza, wydłuża, zwiększa objętość, zwiększa objętość Wodoodporność: Nie Rodzaj produktu: Sztyft z aplikatorem. Obszar stosowania: Oczy, rzęsy. Wiek: Wszystkie grupy wiekowe. Dodatki: Bez acetonu, parabenów, parafiny, ftalanów. Le 8 Hypnôse to pierwszy tusz do rzęs Lancôme o działaniu serum, wzbogacony składnikami pielęgnacyjnymi, zapewniający objętość i głębokie odżywienie rzęs. FORMUŁA NOWEJ GENERACJI Z MOCNYMI AKTYWAMI PIELĘGNACYJNYMI. Ultrainnowacyjna formuła balsamu pokrywa i pogrubia rzęsy z każdą warstwą, zapewniając wymodelowaną objętość, którą można budować w nieskończoność. Składający się w 91% z czarnego balsamu i wzbogacony 8 aminokwasami, tusz do rzęs Le 8 Hypnôse odżywia i rewitalizuje rzęsy dzień po dniu. Formuła zawiera również 5% masła shea, pozyskiwanego w sposób etyczny w Burkina Faso, dzięki czemu rzęsy stają się lżejsze i bardziej jedwabiste. ULTRAŁATWE USUWANIE CIEPŁĄ WODĄ Dzięki braku wosku w formule tusz do rzęs Le 8 Hypnôse można łatwo usunąć ciepłą wodą, łatwo i szybko, nie pozostawiając śladów pod oczami. Ta metoda usuwania jest delikatna dla rzęs, zmniejsza ich łamliwość i wzmacnia je. EKOLOGICZNY, NADAJĄCY SIĘ DO RECYKLINGU TUSZ DO RZĘS. Ten tusz do rzęs zamknięty jest w nadającym się do recyklingu opakowaniu dzięki szklanej butelce i plastikowej nakrętce. Posiada również dwustronną szczoteczkę z włókien roślinnych. Jej ultramiękkie włókna równomiernie pokrywają wszystkie rzęsy, podkreślając i modelując objętość. Lancôme, francuska marka szczęścia od 1935 roku.
komentarz